Potrzebne jest odworzenie populacji do wielkości 3000 sztuk. Jest to poziom w miarę bezpieczny dla gatunku. Stałe zagrożenia poprzez pływające statki, zanieczyszczenia ropopochodne, zanieczyszczenia metalami ciężkimi i wreszcie zagrożenie chorobami może doprowadzić do całkowitej zagłady Morświna. 
..jestem morswinem, a Ty ?
.Utworzenie Morświnarium dającego komfort życia i odpowiednie watrunki rozmnażania się w niewoli /pomoc dla rannych waleni, badania, przywracanie liczebności gatunku/...jestesmy na granicy wyginiecia jako gatunek !! nikt nam nie pomaga !!
Muszą nastąpić zmiany w traktowaniu Bałtyku i biosfery. To nie jest ani prywatny folwark dla rybaków i firm połowowych, ani bezpańskie terytorium które można traktować jak wysypisko śmieci ani też teren rabunkowej gospodarki rybackiej gdzie można zniszczyć wszelkie życie.
  
 
 "- Czym się różni morświn od delfina, a co ich łączy?  
 - Styl życia, środowisko, podobna baza pokarmowa. Morświny są znane w całej półkuli północnej, ale są bardzo zagrożone. Na Bałtyku jest ich najwięcej. Jak szacują specjaliści zostało ich zaledwie 600 sztuk !!"
..chcialbym przezyc do nastepnej wiosny !   
Chcecie się fascynować naszymi bałtyckimi morświnami i delfinami ? 
Dla tych, które jeszcze żyją, możemy coś zrobić !
Raport "Stosowane i proponowane sposoby ochrony". 
Morświny są w Polsce chronione prawem od 1984 roku. Chroni je także Konwencja Bońska i wynikające z niej Porozumienie o Ochronie Małych Waleni Bałtyku i Morza Północnego (ASCOBANS - Agrement on the Conservation on the Small Cetaceans of the Baltic and North Seas), które Polska ratyfikowała w końcu 1995 roku. Porozumienie to zaleca sygnatariuszom podejmowanie form aktywnej ochrony gatunku, w tym m.in. identyfikację zagrożeń, ochronę ich siedlisk poprzez zapobieganie wypuszczania do morza substancji stanowiących zagrożenie dla zdrowia zwierząt, badania naukowe nad stanem populacji, ograniczenie ich śmiertelności w sieciach rybackich poprzez modyfikację narzędzi i metod rybołówstwa, zapobieganie zakłóceniom akustycznym, określanie akwenów o szczególnym znaczeniu dla przetrwania zwierząt, a także dostarczanie wiedzy opinii publicznej w celu uzyskania powszechnego zrozumienia i poparcia dla idei ochrony morświnów 
Ponieważ obserwacja tych zwierząt w ich naturalnym środowisku jest praktycznie niemożliwa ze względu zarówno na ich niewielką liczebność, jak i płochliwy charakter, świadomość ich istnienia w naszych wodach zawdzięczamy głównie rybakom, którzy stykają się podczas pracy na morzu nie tylko z morświnami, ale też z fokami, ptakami i innymi gatunkami morskiej fauny, o których na lądzie wiadomo niewiele. Najczęściej niestety znajdowane są one w sieciach, ale paradoksalnie - tylko dzięki temu pozyskujemy cenną wiedzę na temat występowania, biologii i największych zagrożeń dla tych zwierząt, które wspólnym wysiłkiem możemy uratować. 
Podstawowym sposobem pomocy morświnom w ich przetrwaniu jest egzekwowanie istniejącego prawa ochrony gatunkowej oraz ochrony przyrody. Mniej zanieczyszczeń i mniej hałasu w wodzie może morświnom tylko pomóc. Podobnie jak wprowadzenie do użytku mniej niebezpiecznych dla morskich ssaków sieci oraz specjalnych obszarów lub okresów ochronnych w rejonach rozrodu i bytowania samic ze swym potomstwem. Nie bez znaczenia jest istnienie ośrodków naukowych na bieżąco monitorujących stan tych zwierząt i ich środowiska, umiejących podjąć leczenie i rehabilitację osobników tego potrzebujących.
..chcielibysmy zeby ludzie nas nie zabijali !.. 
Co możemy zrobić dla ratowania naszych bałtyckich morświnów i delfinów ? 
dodaj swoje zdanie